Auto do przechowania
Ziomek zostawił mi swoją furę pod opieką. To doskonała maszyna. Często mógłbym zajmować się takimi autami. Jeśli ktoś jeszcze chciałby dać mi pod opiekę taką maszynę to zapraszam :) dane kontaktowe na końcu artykułu :)
Wczoraj ziom dał mi swój samochód na przechowanie, bo szedł na imprezkę pożegnalną jakiegoś swojego kolegi i bał się zostawiać swojego golfa na ulicy w centrum, że coś złego mu zrobią.W sumie nie ma się co dziwić. Ja swoje już przeżyłem - rozcięty dach od mojego cabrio, skradzione radyjko, rozwalony zamek centralny...Wykorzystując okazję wypróbowałem sobie trochę. Wspaniały samochód. Od razu się polubiliśmy. W środku jest niesamowicie dużo miejsca, jest widno i przestronnie. W trakcie jazdy czułem się bardzo komfortowo i pewnie. Jednostka napędowa ciągnie równo w pełnym zakresie obrotów. Tam gdzie inne samochody dostają zadyszki V-TEC łapie drugi tchnienie i ciągnie do samego czerwonego strefy równiutko. Do tego piękne alu felgi i opony na lato z niewyjeżdżonym bieżnikiem, szyberdach i welurowe pokrycie. No genialny samochodzik. Sprzęgło łapie tam, gdzie powinno, wszystko funkcjonuje, tak jak oczekujesz, że zadziała i nie ma żadnych niemiłych niespodzianek.Robert mógłby tylko ulokować część kapitału w większe felgi aluminiowe, żeby samochód wyglądał ładniej i bardziej wytworniej. Niestety dziś przychodzi po odbiór. Ale nawet jedna randka z tą furką to duże przeżycie, które się zapamięta.
Tagi artykułu: aluminiowe na lato opony alu felgi letnie samochód fura
Artykuły o zbliżonej tematyce:
Jak sprowadzić auto z zagranicy
Zastosowania aluminium
Moja pierwsza fura
Zakup używanego samochodu
Opony do motoru
Aktywność robotów sieciowych: Google: 20, MSN: 4, Yahoo: 23